var title         = '';
var intro         = '';
var footer        = '© 2009 - Powered by Porta';
var nbImages      = 15;
var smallDir      = 'small';
var mediumDir     = 'medium';
var largeDir      = 'large';
var smallImages   = 0;
var largeImages   = 0;
var currentImage  = 0;
var imageFilename = new Array( '0001.jpg', '0002.jpg', '0003.jpg', '0004.jpg', '0005.jpg', '0006.jpg', '0007.jpg', '0008.jpg', '0009.jpg', '0010.jpg', '0011.jpg', '0012.jpg', '0013.jpg', '0014.jpg', '0015.jpg' );
var mediumWidth   = new Array( 730, 730, 730, 730, 730, 730, 730, 730, 730, 730, 730, 730, 730, 730, 730 );
var mediumHeight  = new Array( 548, 548, 548, 548, 548, 548, 548, 548, 548, 548, 548, 548, 548, 548, 548 );
var minMediumW    = 730;
var minMediumH    = 548;
var maxMediumW    = 730;
var maxMediumH    = 548;
var majorCaption  = new Array( 'Jedna z większych odnotowanych inwersji temperatur w PL o jakich czytałem to różnica 24C pomiędzy Halą Krupową (-4C), a Sidziną (-28C) - spadek pionowy 450m. Ale co ciekawe, w sobotę tuż za Krk na zjeździe o przewyższeniu zaledwie 70m temperatura spadła z +7C do -1C. Zachowując pewne proporcje, inwersja konkretna.', 'Dzień budził się ciekawymi barwami - nartostrada na Chełmie widziana z niebieskiego szlaku Kraków-Myślenice. Przybielone polany nie wyglądały zachęcająco. Acz coś zaczęło mnie tam ciągnąć ;)', 'Ale najpierw coś dla zmysłów - Beskid Myślenicki o wschodzie', 'Zachodnia część nieboskłonu maźnięta różem. Coś w tych wschodach jest takiego, czego nie mają zachody...  ', '24-ta godzina bez snu. Ale warta. Rozumiem wszystkich fanatyków wychodzenia w góry ciemną nocą, tylko po to żeby zobaczyć kilkuminutowy spektakl pt \"Oriens\". ', 'Zdecydowałem się toczyć opór dalej, czego już w oficjalnych planach nie było. Na Kudłaczach utknąłem na godzinę w słońcu, ale znów powtórzę banał, że dla tej godziny maniany było warto się zdzierać.', 'Jedna bier-donka wiosny nie czyni', 'Na pd. horyzoncie dominował wystrój zimowy, dlatego odpuściłem zjazd ramieniem na pierwszym planie (tzw. Wierchy) i odbiłem na Banię w dół. ', 'A na Bani kolorystyka iście wiosenna', 'Susza', 'Lasem przez kilka chwil ciągnie w dół mocno lawirująca między drzewami linia zjazdowa...', 'Dość ciekawa, niestety ginie w ścince (a może się kończy) i nie odnajduję kontynuacji. Jak mawiają Germany, Schade.', 'A potem pozostaje powrót do Krakowa. Pęknie pierwsza noworoczna setka.', 'I na pewien czas musi to wystarczyć, znachorzy od wróżb na chmurach twierdzą, że Biała Szelma powraca.', 'Ale nim przed dwunastką pojawi się minus, udało się na moment wywieźć zwłoki w ciepełko. Bezcenne.' );
var minorCaption  = new Array( '', '', '', '', '', '', '', '', '', '', '', '', '', '', '' );
var smallPos      = 'none';
var clinks_href   = new Array();
var clinks_txt    = new Array();
var slink_href    = '';
var slink_txt     = '';
