var title         = '';
var intro         = '';
var footer        = '© 2009 - Powered by Porta';
var nbImages      = 22;
var smallDir      = 'small';
var mediumDir     = 'medium';
var largeDir      = 'large';
var smallImages   = 0;
var largeImages   = 0;
var currentImage  = 0;
var imageFilename = new Array( '0001.jpg', '0002.jpg', '0003.jpg', '0004.jpg', '0005.jpg', '0006.jpg', '0007.jpg', '0008.jpg', '0009.jpg', '0010.jpg', '0011.jpg', '0012.jpg', '0013.jpg', '0014.jpg', '0015.jpg', '0016.jpg', '0017.jpg', '0018.jpg', '0019.jpg', '0020.jpg', '0021.jpg', '0022.jpg' );
var mediumWidth   = new Array( 788, 788, 788, 788, 788, 788, 788, 788, 462, 788, 788, 788, 788, 788, 788, 496, 484, 788, 788, 788, 788, 511 );
var mediumHeight  = new Array( 591, 591, 591, 591, 591, 591, 591, 591, 591, 591, 591, 591, 591, 591, 591, 591, 591, 591, 591, 591, 591, 591 );
var minMediumW    = 462;
var minMediumH    = 591;
var maxMediumW    = 788;
var maxMediumH    = 591;
var majorCaption  = new Array( 'Imprezę zaczynamy w Zembrzycach pod spożywczym. Szare niebo pęka i rozlewa się wielki błękit. A nawiązując do samego zdjęcia, zaskoczy mnie dwoistość Bullita - wersje Juniora (ongiś) i Żbika to tak diametralnie różne set-upy, że można mówić o dwóch różnych sprzętach...', 'Ale wracając do tematu... Po kilku kilometrach zaczyna nas łapać jesienna manana z typowymi objawami klinicznymi w postaci obniżenia tempa podróżowania i zwiększonego parcia na pstrykanie zdjęć', 'No ale z założenia miał to być totalny jesienny mountain bikowy chillout', 'i był w pełnym tego słowa znaczeniu... Znów zsiadamy, żeby zadedykowac klatkę Matce Naturze', 'Osiągamy chyba rekordowo wydłużony czas podjazdu na Leskowiec, ale mamy alibi ->', '...że zacytuję tutaj słowa Żbika: united colors of benetton', 'Krótkie ładowanie akumulatorów na świeżym powietrzu z dodatkiem witaminy D-solaris', 'Dość rześko, temperatura po 12 ledwie dźwignęła się ponad zero i to był max tego dnia', 'Po lekkim zawrocie głowy - \'a dokąd teraz \' - podpinamy się pod czerwony szlak, który tego dnia zaoferuje kilka fajnych klimatów ', '...od takich rozbłysków począwszy', '...', 'Szlaki w zasadzie puste - na szczycie tylko 4 osoby - Żbiku,ja i nasze aluminiowe kochanki', 'Od kilku sezonów zastanawiam się kto pierwszy zdropuje jeden z Wędrujących Kamieni - Żbiku na razie się tylko przymierzał (z podwyższoną sztycą ;)', 'Dalej toczymy opór przez Łamaną Skałę w kierunku Potrójnej. Powoli zaczyna się nam \"skracać\" czas...', 'Miedziane góry', 'Szczycik Smrekowicy', 'Okolice Przełęczy Na Przykrej ozłocone - Jesień Jubilerska', 'Cel naszej wyprawy - Potrójna (892m) zwana też Czarną Górą. Subiektywnie jedno z przyjemniejszych miejsc w Małym, min. z tego względu, że coś tam ma do pokazania. Tym razem jednak widoczność \"przygaszona\" parą wodną unoszącą się nad dolinami.', 'Żbiku intensywnie dialoguje z przerzutnią, która to bidula jak się okazuje przemarzła ', 'TOP. Długo tutaj nie zabawiamy, suche kalkulacje wskazują, że jeśli chcemy zdążyć (a chcemy) na pkp, trzeba niestety ruszać w dół', 'Zjazd ze Smrekowicy okazuje się pierońską radochą i popisem zdolności tropicielskich Żbika, który on-sightem wynajduje płynne linie spadające w dół na dziko między drzewostanem. Reszty dodaje klimat zasypanych liśćmi szybkościówek i kładące się nisko nad horyzontem słońce.', 'Przystajemy na moment, ale tego przystanku o mały włos nie przypłacamy spóźnieniem. Sytuację ratuje 12 km mocniejszego dotleniania organizmu, na peron wpadamy 4 min przed odjazdem... Miało być około 30km, skończyło się niewiadomo czemu na 49, ale żadnego z tych km nie żąłuję ' );
var minorCaption  = new Array( '', '', '', '', '', '', '', '', '', '', '', '', '', '', '', '', '', '', '', '', '', '' );
var smallPos      = 'none';
var clinks_href   = new Array();
var clinks_txt    = new Array();
var slink_href    = '';
var slink_txt     = '';
