Outdoor Adventure

Trzy Żywioły Outdooru

Frower Power

Dwukołowe lewitacje

Skala Trudności G3R



Sporty przestrzenne


Nurkowanie
Zakrzówek


Trail Marathon
Mogielica


Snowboard
Kasprowy


Snowboard
Tatry Zach. SKvs.PL


Adventure Racing
Rajd 360 - Beskid Śląski


Winter Treking
Tatry Zachodnie


Trailrunning
Tatry Zachodnie SK


Treking
Góra Cyc - Góry Atbaj


Nurkowanie | Freediving
Morze Czerwone


Treking
Gebel St Katrin - Synaj


Wyprawa wspinaczkowa
Pakistan 2008


G3R Wallpapers
Stoh - panorama by Wojtek 'Failo' Zdebski
Tapety pulpitu



Panoramy
Stoh - panorama by Wojtek 'Failo' Zdebski
Zobacz galerie górskich panoram



Panoramy 360°
Szymoszkowa FR
Big Berta
| Kładki



Filmiki
(kliknij prawym i użyj funkcji "Zapisz element docelowy jako...")

2008-00-30
Vlk. Choc [24.3MB]
2008-00-30
Szczebel [6.6MB]


Top Secret


2001-01-29
Kraków - Lasek Wolski "DH Pod Łopatą"

Uczestnicy
Sebas, Junior

 

 

"MUD KINGS - sezon 2001 rozpoczęty!"

przyjaciele, kolarze, bikerzy, freeriderzy i turyści :)
niniejszym ogłaszam sezon 2001 za otwarty. dokonaliśmy tego z Sebem w Lasku 
Wolskim w zeszłą sobotę.niestety zamiast zapowiadanych 8 st. C były 3 a może nawet
2 - mgła nie opadła. pogoda była idealna w niedziele, a ilość ludzi w Lasku kompletnie
zniweczyłaby próby szaleństwa po uczęszczanych szlakach.
"grząsko". tak jednym słowem można podsumować warunki jakie panują w Lasku i 
zapewne nie tylko.
nowa trasa "DH" była prawie nieprzejezdna - szczególnie pokonywanie przeszkód które 
wymagały skoczenia a nie przetoczenia się po nich. błoto było tak duże ze koło 
zagłębiało się po obręcz, hamując cały rozpęd jaki udawało się nabrać.
w sumie poprawnie skoczyłem może 3 skocznie, biorąc duże rozbiegi (szczególnie do 
największej skoczni, do której wziąłem jakieś 200m rozpędu żeby nie wpaść do wilczego
dołu za skocznia - udało mi się i wylądowałem jakieś 2m za skocznia - metr za wilczym
dołem -SUKCES). klapa choć było zabawnie.
spotkaliśmy jeszcze kilku podobnych oszołomów m.in. Skure, który w nowej zjazdówce
ma koła 24" i opony Gazzalodi 3.0". możecie sobie wyobrazić jak takie opony 
rozmiękczają trasę :)
najlepszym pomysłem okazało się wybranie jako drugiej trasy na zjazd szlaku który 
idzie spod kopca Pilsudzkiego do polany przy Alei Kasztanowej.
trasa normalnie niezbyt wymagająca okazała się najlepszym treningiem - lawirowanie
pomiędzy drzewami, błoto, duża prędkość i mnóstwo śliskich korzeni dało efekt 
piorunujący - takiego zjazdu dawno nie pamiętam! na polanie osiągnęliśmy nawet 
50km/h co przy korytach z błota i dziurach po kretach dało efekt prawdziwego DH po 
sporych dziurach.
udało mi się wczoraj umyć rower, ale nigdy w mojej 4 letniej karierze MTB nie miałem
tyle błota na rowerze i na sobie. wyglądaliśmy z Sebem jak "królowie błota" :)