Ostatnie relacje

2008-11-02
Parszywa dziesiątka
2008-11-02
Cemetary Bikepark Haloween
2008-09-30
Chocz znaczy zjeżdżaj
2008-09-05
Austriacka Odyseja
2008-07-06
Sommer Freeride Machen
2008-07-03
Kamienny Baca gra na fujarce
2008-06-10/15
Kręte i najeżone problemami drogi rowerzysty
2008-05-17
Zaginiona ścieżka
2008-05-02/03
Zawoja Party Mix & Huśtawka Slopestyle Jam I/II
2008-04-18
Wiatr, słońce, deszcz i Mała Rycerzowa
2008-04-18
Purissimo
2008-04-13
Góra nr. 15
2008-04-06
TO
2008-03-08
Góry Zasolskie
2008-02-04
Wiosna-zima-jesień
2008-01-29
Powrót z gwiazd


G3R Wallpapers
Stoh - panorama by Wojtek 'Failo' Zdebski
Tapety pulpitu



Ostatnie zdjęcia

2008-11-22
Kalwaria/Lanckorona
2008-11-11
Mały Salatin
2008-11-11
Sokolica, Diablak
2008-11-10
Barania Góra
2008-11-02
Pilsko
2008-10-31
Cemetary Bike Park Haloween Party
2008-10-31
Koskowa, Chełm
2008-10-25
Wielka Racza
2008-10-19
Magura Małastowska
2008-10-19
Kudłoń
2008-10-12
Vlk. Choć
2008-10-12
Leskowiec
2008-10-12
Małe Pieniny
2008-10-09
Zakrzówek
2008-10-08
Rajsko/QR2N
2008-09-30
Vlk. Choć
2008-09-05
Austria
2008-08-02 i 03
Hala Śmietanowa, Zawoja
2008-08-02
Babia Góra (Diablak)
2008-07-13
Pilsko
2008-07-06
Turbacz, Pustak, Turbaczyk
2008-07
Słowenia
2008-07-03
Kudłoń
2008-06-24
Zakrzówek
2008-06-10/15
Dalco, Leukerbad, Glacier de Bossons, Sentiero 632
2008-06-08
Jałowiec
2008-06-06
Niteride Gaiki, Hrobacza #1, #2
2008-05-17
Rysianka, Lipowska
2008-05-25
Barania Góra
2008-05-02/03
Hala Śmietanowa
Mędralowa

2008-04-20
Magurka Radziechowska
2008-04-19
Rysy #1, #2
2008-03-30
Jura krakowsko-częstochowska
2008-03-30
Zakrzówek
2008-03-23
Zakrzówek
2008-03-09
Magurka Wilkowicka, Gaiki
2008-02-10
Hala Krupowa
2008-01-29
Koskowa #1, #2
2008-01-29
Lanckorona (Niteride)
2008-01-23
Leskowiec, Smrekowica


Panoramy
Stoh - panorama by Wojtek 'Failo' Zdebski
Zobacz galerie górskich panoram



Panoramy 360°
Szymoszkowa FR
Big Berta
| Kładki



Filmiki
(kliknij prawym i użyj funkcji "Zapisz element docelowy jako...")

2008-00-30
Vlk. Choc [24.3MB]
2008-00-30
Szczebel [6.6MB]
2007-10-30
Zakrzówek [5.6MB]
2007-10-11
Trupi Las Mix jesienny [49.8MB]
2006-10-07
Kudłoń, ścianka na czarnym [4.6MB]

Beskid Zywiecki
2005-07-03
Barania Góra

Trasa
Wegierska Gorka PKP - (ziel.) - (nieb. rower.) - (żółt. rower.) - (czarn.) - Barania Gora - (czer.) - (szlak zdemolowany, powrót) - Barania Góra - (b.s.) - (czarn.) - Kamesznica/Ułsoły - Milówka PKP

Dystans ???km
Przewyższenie ???m

zobacz mapę

Uczestnicy
Junior solo

Technika
Widoki

Barania klasyk - no more... (Matka Natura pokazuje prawdziwe oblicze)

Pojechałem solo w Beskid żywiecki (pociągiem, całkiem niezłe połączenie choć 3h w jedna stronę), pierwotnie miałem w planie zrobić trasę sol-rycerka-mlada hora-bendoszka-praszywka-sol. jednak już w pociągu zmieniłem zdanie i zdecydowałem się postawić na sprawdzony klasyk (barania góra z węgierskiej, relacja na) - dzięki temu miałbym 7h na wycieczkę a nie 6h jak wysiadając w soli na bendoszkę.

Z węgierskiej górki do połączenia z czarnym szlakiem z ujsolow/kamenicy wszystko szło gładko - dopiero na tymże czarnym nakląłem się na nadleśnictwo węgierska górka na czym świat stoi, szlak zniszczony ciężkim sprzętem, wszędzie zwózka i zwalone drzewa. istne pobojowisko.

Powinno było mi to dać do myślenia...

Na końcówce podejścia trochę noszenia przez powalone drzewa (przez listopadowa wichurę z 2004 jak sadze), no, mówi się trudno.

Na szczycie baraniej tłumy... niedziela, wakacje i pogoda jak drut....
dresy z laskami, turyści gotujący obiad na kocherku i młoda matka karmiąca piersią niemowlaka w beciku.
k* prze-uroczo ;)

Zjazd (czerwony do magurki i dalej) miał być dla mnie odmiana zlej passy, powrotem do najlepszych wycieczek, oddechem, rekompensata beznadziejnego dotychczas sezonu. pierwsze kilkaset metrów po korzeniach powoli zaczęło przywracać mi wiarę w siebie i jazdę po górach.

Nie na długo.

W połowie pierwszego odcinka po korzeniach czekała na mnie niespodzianka - zwalone drzewa w poprzek szlaku. dziesiątki!!! ledwie uszedłem może 30m nosząc złom na barkach, spotkani turyści (z trudem przedzierający się od dołu) mówią "nie przejdziesz z rowerem, tam tego jest jeszcze więcej"...

Wychodzę na grzbiet lasu zobaczyć ile tego. wcięło mnie....
wszędzie dookoła powalone drzewa. setki....
czerwonego szlaku po prostu NIE MA :(

Powrót na szczyt baraniej zajmuje mi prawie 30min. w sumie straciłem prawie godzinę a jestem w d*...

Teraz zaczyna się walka z czasem - musze znaleźć szybki zjazd do pociągu, inaczej będę chyba nocował w lesie. udaje mi się (również nosząc nad zwalonymi pniami co chwile rower - w dół) zjechać czarnym do kamenicy-ujsolow. ledwie pamiętam zjazd, byłem tak zmęczony ze ciężko było mi utrzymać kierownice. ze zjazdu przyjemności praktycznie żadnej. przez chwile łapie tylko flow na czarnym singielku, jedna szybko zburzony zwalonymi drzewami :(

Dojeżdżam dluuuugim asfaltem do milowki, jednak z zapasem zdążyłem na PKP.

Dziwna rzecz - przed milowka wyrastają pionowe betonowe konstrukcje będące przyszłymi estakadami drogi ekspresowej zwardon-zywiec-bielsko. na razie wyglądają abstrakcyjnie, ale skończone może być równie malownicze jak drogi na zachodzie.

Cos się kompletnie nie układa w tym roku... po ostatniej klapie w koninie z adasiem, teraz takie cos....

Junior