Outdoor


Żleb Zaruskiego
Tatry Wysokie


Kraków - Kudłacze
4h 6min | 34km


Widziałem Orlej cień
Tatry Wysokie


Bieg Marduły
22km | +1700m | -1400m


Góra Cyc
Góry Atbaj


Bieg 3 Kopców
Kraków, pazdziernik


Nurkowanie | Freediving
Morze Czerwone


Skyrunning
Vychodna Vysoka (2428m)


Gory Wysokie - Synaj
Gebel St Katrin


Tatry
Najlepsza plaża w PL



G3R Wallpapers
Stoh - panorama by Wojtek 'Failo' Zdebski
Tapety pulpitu



Ostatnie zdjęcia

Sierra Nevada - Pragnienie Wysokości
Trupi Las 2009/2010
Leskowiec - zapis toastu
Polica - zmrożne fotki i chłodne opisy
Skrzyczne
Tatry
Polica
X-lecie G3R - garść fotek z akcji
Pilsko relacja z rozpakowania prezentu



Panoramy
Stoh - panorama by Wojtek 'Failo' Zdebski
Zobacz galerie górskich panoram



Panoramy 360°
Szymoszkowa FR
Big Berta
| Kładki



Filmiki
(kliknij prawym i użyj funkcji "Zapisz element docelowy jako...")

2008-00-30
Vlk. Choc [24.3MB]
2008-00-30
Szczebel [6.6MB]

Beskid Zywiecki
2005-09-11
Wlk. Rycerzowa

Trasa
SOBLÓWKA- zielony- Przeł.Przysłop - żółty - RYCERZOWA (1226m npm) - niebieski - Przełęcz Przysłop - zółty - Przeł.Halne -Mała Rycerzowa (1207m) - SOBLÓWKA

Dystans 18km
Przewyższenie ???m

zobacz mapę

Uczestnicy
Adaś, Sebas, Junior i Tanika

Technika
Widoki

Tres Caballeros Andantes

Pusty parking, padający deszcz, mokrzy turyści schodzący z gór. Dolina tonęła w ciszy, szczyty gór zaczęły spowijać deszczowe mgiełki. Mało zachęcający scenariusz na początek kilkugodzinnej trasy. Mr.8 początkowo nie przejawiał nawet chęci do wysiadania z samochodu i rozpakowania sprzętu.. (padło nawet pytanie "za ile wrócicie").

Oczami wyobraźni widziałem zjazd z Rycerzowej wzdłuż granicy na Sedlo Prislop, niebieskim, podchwytliwym szlakiem, w strugach deszczu, w tonących we mgle lasach, poslizghi, gleby... Pomyślałem optymistycznie "powinno być ciekawie".

W końcu ruszyliśmy. Góry zdawały się mówić ustami Dantego "Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie", Mr.8 prorokował czarny scenariusz z Wodnej Ekstremy 2005 na Szczeblu, ale im wyżej wspinaliśmy się i im bliżej było przełęczy tym pogoda zdawała się być lepsza. Na Przełęczy Przysłop ujrzeliśmy smugę błękitnego nieba nad Słowacją i przebłyski słońca. Fart?

Na szczycie Rycerzowej chwila dla reporterów, a potem kilka minut poezji czyli zjazd na Prislop. Odcinek nadający się na pewno do przewodnika beskidzkiego freeridera. Dwa kilometry ekstatycznej jazdy. Wąskie odcinki, przyspieszenia, a następnie podchwytliwe przełamania, kilka miejsc, w których bike podrywał sie do krótkich lotów. Przyjemność skrajna!
Potem znów droga pod górę..
Pogoda z godziny na godzine robiła sie coraz lepsza. Dotarliśmy w końcu na Przełęcz Halną. Pięknie oświetlane hale, kontrastujące z nimi ciemne kontury gór.

W międzyczasie dwie próby skoków w moim wykonaniu na przełęczy, ale pośpiech i brak chęci reszty szwadronu kazały się zbierać (stwierdzenie, że przy 50km/h nie dałoby się wybić z progu na Przeł.Halnej to tłumaczenie pokrętne, a może ....usprawiedliwienie? ;)
W końcu dotarliśmy i na ostatni szczyt Małej Rycerzowej. Stąd w dół do Soblówki rusza świetna techniczna ścieżka idąca żółtym szlakiem - mikst prawie wszystkiego czego może zapragnąć beskidzki dh-er. O podchwytliwości zjazdów pierwszy przekonuje sie Junior, zostając "wywieziony" przez wilgotne Poprzeczne Korzenie (PK- najbardziej złowroga formacja w górach). Kilka minut później ścieżka skręca w lewo, czego nie zdążam dostrzec i awaryjnie przelatuje przez kamienie uderzając szczęką integrala w ziemię (Niech Bóg błogosławi 661!). Jeszcze kilka chwil, dramatyczny odcinek po korzennych stopniach, naktórym bike przeprowadza mnie jakimś fartem bez gleby (120mm skoku wessane) i tniemy między drzewami nad brzegi Cichej (włącznie z glebami zjazd zajął nam grubo ponad 20minut).

Dla maniaków DeHy i eFeRu trasa warta wszystkich wyrzeczeń i poświęceń, dwa zjazdy z Rycerzowej niebieskim na Przysłop i z Małej Rycerzowej żółtym do Soblówki - poprostu doskonałe.